Całe pole zabielone od herbicydów – ruszamy z regeneracją
Znajdujemy się na polu marchwi, która ucierpiała od zastosowania herbicydów.

Znajdujemy się na polu marchwi, która ucierpiała od zastosowania herbicydów.

Jesteśmy na polach doświadczalnych RZD Żelazna, gdzie właśnie rozpoczynamy eksperymenty z ziemniakiem chipsowym,

Znajdujemy się na znajomym nam już polu pomidora gruntowego. Ostatnim razem rośliny, zwłaszcza w jednej części pola były mocno przemarznięte.

Nadajemy z pola ogórka gruntowego uprawianego na czarnej foli, który póki co jest w dość słabej kondycji.

Dziś znajdujemy się na polu pietruszki, która już ładnie wzeszła. Jeszcze niedawno ze względu na suszę plantacja wymagała deszczowania.

Dziś relacja z auta – wyjątkowo nie z pola, gdyż w nagraniu przeszkodził nam padający deszcz, z którego jednak bardzo się cieszymy.

Tak jak w poprzednich latach, tak i w tym roku, wschody marchwi nie należały do łatwych. Jest susza i gdyby nie deszczowanie, pewnie nie mielibyśmy czego oglądać.

Jesteśmy na plantacji, na której około 2 tygodnie temu został wysadzony pomidor i przyszedł czas na pierwsze zabiegi.

Dzisiaj jesteśmy na plantacji warzyw kapustnych, znajdują się tutaj m.in. kapusta biała i czerwona, włoska, pekińska, kalarepa oraz brokuł.

Dzisiejszy materiał to rozmowa z Panem Piotrem, właścicielem gospodarstwa „Malinowy Chruśniak”, które to gospodarstwo zajmuje się produkcją serów.